Honda CB750 Hornet - osiągi, spalanie i wybór wersji

Nowy motocykl Honda Hornet 750 w kolorze srebrno-żółtym, gotowy do podboju dróg.

Napisano przez

Ignacy Sadowski

Opublikowano

18 wrz 2026

Spis treści

Przy wyborze średniej klasy nakeda łatwo zachwycić się samą mocą, a trudniej ocenić, jak motocykl zachowuje się w mieście, na krętej trasie i podczas weekendowej turystyki. Honda CB750 Hornet łączy 92 KM, niską masę i nowoczesną elektronikę, dlatego może być zarówno pierwszym poważnym motocyklem, jak i sprawnym następcą maszyny o mniejszej pojemności. Poniżej omawiam jej dane techniczne, charakter silnika, komfort, koszty zakupu, wersję E-Clutch oraz sytuacje, w których ten model ma najwięcej sensu.

Najważniejsze informacje o Hondzie CB750 Hornet w kilku punktach

  • Silnik ma 755 cm³, dwa cylindry, 92 KM i 75 Nm.
  • Masa własna wynosi 196 kg, a wysokość siedzenia 795 mm.
  • Spalanie katalogowe to około 4,3 l/100 km, co daje dobry zasięg na co dzień.
  • Wyposażenie obejmuje tryby jazdy, kontrolę trakcji, ABS, ekran TFT i łączność RoadSync.
  • Ceny modelu 2026 zaczynają się od 33 700 zł za wersję standardową i 35 900 zł za E-Clutch.

Czarny motocykl Honda Hornet 750 z czerwonym stelażem, gotowy do jazdy po mieście.

Honda CB750 Hornet to naked z wyraźnym sportowym charakterem

CB750 Hornet jest motocyklem typu naked bike, czyli maszyną pozbawioną rozbudowanych owiewek, z prostą pozycją za kierownicą i silnikiem wyeksponowanym na widoku. Nazwa nawiązuje do popularnych Hornetów z przeszłości, ale współczesny model nie jest mechaniczną kontynuacją dawnego CB600F. To zupełnie nowa konstrukcja, przygotowana z myślą o lekkim, dynamicznym motocyklu drogowym.

Najmocniejszym punktem projektu pozostaje proporcja osiągów do masy. 196 kg gotowego do jazdy motocykla nie brzmi spektakularnie na papierze, ale w praktyce wyraźnie ułatwia zawracanie, przeciskanie się w korkach i szybkie składanie maszyny w zakręty. Z mojego punktu widzenia właśnie lekkość robi tu większą różnicę niż sama liczba koni mechanicznych.

Stylistyka jest agresywna, lecz nie przesadnie krzykliwa. Charakterystyczny zbiornik, krótki tył i podwójny reflektor LED nadają maszynie wygląd streetfightera, a jednocześnie pozostawiają ją praktyczną. Trzeba tylko pamiętać, że brak owiewki oznacza pełny napór powietrza przy prędkościach autostradowych.

Silnik i osiągi pokazują, dlaczego wybrano pojemność 755 cm³

Sercem motocykla jest chłodzony cieczą, dwucylindrowy silnik o pojemności 755 cm³. Jednostka z wałem korbowym o kącie wykorbienia 270 stopni pracuje z charakterem kojarzącym się częściowo z silnikami V2, choć konstrukcyjnie pozostaje rzędowym twin-em. Maksymalna moc wynosi 92 KM przy 9500 obr./min, a moment obrotowy osiąga 75 Nm przy 7250 obr./min.

Parametr Honda CB750 Hornet
Pojemność skokowa 755 cm³
Liczba cylindrów 2, układ rzędowy
Moc maksymalna 92 KM przy 9500 obr./min
Maksymalny moment obrotowy 75 Nm przy 7250 obr./min
Skrzynia biegów 6-biegowa
Prędkość maksymalna około 205 km/h
Zużycie paliwa według danych producenta około 4,3 l/100 km

W codziennej jeździe nie trzeba bez przerwy kręcić silnika do czerwonego pola. Średni zakres obrotów jest elastyczny, dlatego wyprzedzanie na trasie nie wymaga nerwowego redukowania o kilka biegów. Gdy jednak kierowca chce pojeździć sportowo, jednostka chętnie wchodzi na obroty i wyraźnie zmienia temperament.

To ważna różnica względem spokojniejszych motocykli o pojemności 650 cm³. Hornet oferuje więcej zapasu, ale nie sprawia wrażenia maszyny przesadnie brutalnej. Początkujący motocyklista z kategorią A powinien jednak podchodzić do niej z respektem, bo 92 KM w lekkim nakedzie pozwalają bardzo szybko nabierać prędkości.

Podwozie, hamulce i elektronika dobrze pasują do codziennej jazdy

Motocykl otrzymał stalową ramę typu diamond, przedni widelec Showa SFF-BP USD o średnicy 41 mm oraz tylny amortyzator z układem Pro-Link. Skok zawieszenia wynosi odpowiednio 130 mm z przodu i 150 mm z tyłu, więc konstrukcja radzi sobie nie tylko z równym asfaltem, ale też z typowymi niedoskonałościami polskich dróg.

Przednie hamulce wykorzystują podwójną tarczę 296 mm i radialne, czterotłoczkowe zaciski Nissin. W połączeniu z dwukanałowym ABS-em dają kierowcy mocne i przewidywalne hamowanie. Na co dzień doceniam przede wszystkim dozowalność, bo hamulec nie działa zero-jedynkowo i pozwala spokojnie kontrolować motocykl w mieście.

Elektronika jest rozbudowana, ale nie przytłacza. Do dyspozycji są tryby Sport, Standard, Rain oraz User, który pozwala dopasować reakcję przepustnicy, hamowanie silnikiem, moc i działanie kontroli trakcji HSTC. System ten ogranicza poślizg tylnego koła, co jest szczególnie przydatne na mokrym asfalcie, zimnych oponach lub gorszej nawierzchni.

Kolorowy ekran TFT o przekątnej 5 cali współpracuje z aplikacją Honda RoadSync. Można korzystać z nawigacji, połączeń i muzyki, ale traktowałbym tę funkcję jako dodatek, a nie powód zakupu motocykla. Największą wartość daje dobrze zestrożona reakcja silnika i kontrola trakcji, ponieważ te elementy realnie wpływają na bezpieczeństwo oraz przyjemność jazdy.

Wersja standardowa czy Honda E-Clutch

W ofercie na 2026 rok dostępna jest odmiana klasyczna oraz wariant wyposażony w Honda E-Clutch. W obu przypadkach mamy manualną, sześciobiegową skrzynię, ale elektroniczne sprzęgło może automatycznie sterować rozłączaniem i załączaniem napędu podczas ruszania, zatrzymywania oraz zmiany biegów.

Wariant Cena katalogowa na 2026 rok Dla kogo
CB750 Hornet 33 700 zł Dla kierowcy, który chce klasycznej obsługi i niższej ceny
CB750 Hornet E-Clutch 35 900 zł Dla osoby jeżdżącej dużo po mieście i ceniącej łatwiejszą zmianę biegów

Różnica wynosi około 2200 zł, więc nie jest symboliczna, ale też nie zmienia całkowicie kosztu zakupu. E-Clutch nie robi z Horneta skutera. Nadal wybierasz biegi dźwignią, a w każdej chwili możesz użyć klasycznej klamki sprzęgła.

Moim zdaniem elektroniczne sprzęgło ma największy sens dla osób, które codziennie stoją w korkach, często jeżdżą z pasażerem albo dopiero uczą się płynnej obsługi motocykla. Dla kierowcy, który lubi samodzielnie kontrolować każdy etap zmiany biegu, wersja standardowa będzie bardziej naturalna i pozwoli zaoszczędzić pieniądze na akcesoria.

Czy ten motocykl nadaje się dla początkującego i do turystyki

CB750 Hornet może być pierwszym motocyklem po kursie, ale nie nazwałbym go bezwarunkowo maszyną dla każdego początkującego. Niska masa, siedzenie na wysokości 795 mm i łagodny tryb Rain ułatwiają start, jednak moc jest już na tyle duża, że błędy przy odkręcaniu gazu mogą mieć poważne skutki.

Dla osoby z rozsądnym podejściem, która wcześniej jeździła mniejszym motocyklem lub skuterem i planuje doskonalić technikę, model może sprawdzić się bardzo dobrze. Wersja dostosowana do prawa jazdy A2 również jest dostępna, ale przed zakupem trzeba sprawdzić konkretną homologację i sposób późniejszego odblokowania.

W mieście motocykl czuje się bardzo dobrze. Szeroka kierownica zapewnia kontrolę, silnik nie wymaga ciągłego wachlowania biegami, a spalanie katalogowe na poziomie 4,3 l/100 km pomaga ograniczyć koszty codziennych dojazdów. Rzeczywisty wynik zależy od stylu jazdy, temperatury i obciążenia, ale spokojne 4,5-5 l/100 km jest rozsądnym punktem odniesienia.

Na wyjazd weekendowy również wystarczy, choć trzeba doposażyć go w szybę, miękkie kufry lub sakwy i ewentualnie wygodniejszą kanapę. Zbiornik mieści 15,2 litra paliwa, co przy spokojnej jeździe daje praktyczny zasięg przekraczający 300 km. Na autostradzie ograniczeniem będzie nie silnik, lecz wiatr i brak ochrony aerodynamicznej.

Jak wypada na tle innych motocykli tej klasy

Najbliższymi rywalami są między innymi Yamaha MT-07, Kawasaki Z650 oraz Triumph Trident 660. Wszystkie należą do segmentu lekkich nakedów, ale różnią się sposobem oddawania mocy i poziomem wyposażenia. Hornet lokuje się po stronie bardziej sportowej, zwłaszcza gdy kierowca korzysta z pełnej mocy i trybu Sport.

Model Najważniejsza cecha Co oznacza w praktyce
Honda CB750 Hornet 92 KM i bogata elektronika Największy zapas osiągów w grupie, dobre prowadzenie i szerokie możliwości konfiguracji
Yamaha MT-07 Prosta, charakterna konstrukcja Bardzo dobry wybór do miasta i dla osób ceniących bezpośrednie odczucia
Kawasaki Z650 Łatwość prowadzenia i kompaktowe rozmiary Motocykl przyjazny początkującym, zwykle mniej wymagający w codziennej eksploatacji
Triumph Trident 660 Trzycylindrowy silnik Gładka praca, charakterystyczne brzmienie i bardziej ekskluzywne odczucia

Nie wybierałbym Horneta wyłącznie na podstawie tabeli z mocą. Jeśli najczęściej jeździsz po mieście i zależy Ci na maksymalnej prostocie, słabszy rywal może być równie satysfakcjonujący. Honda wygrywa wtedy, gdy chcesz mieć lekki motocykl z zapasem osiągów na kilka sezonów, a nie maszynę, z której szybko zaczniesz wyrastać.

Na co zwrócić uwagę przed zakupem

Przy nowym egzemplarzu najważniejsza jest jazda próbna w kilku warunkach. Sprawdź, czy odpowiada Ci wysokość siedzenia, kąt ugięcia kolan i reakcja gazu przy wolnym toczeniu. W salonie łatwo zachwycić się wyglądem, ale dopiero manewrowanie z małą prędkością pokazuje, czy motocykl rzeczywiście pasuje do kierowcy.

Jeśli rozważasz zakup używanego egzemplarza z pierwszych lat produkcji, sprawdź historię serwisową, stan napędu łańcuchowego, lagi widelca, chłodnicę oraz działanie elektroniki. Regularny serwis i prawidłowe rozgrzewanie silnika mają większe znaczenie niż sam przebieg zapisany w ogłoszeniu.

  • Obejrzyj ramę i ograniczniki skrętu pod kątem śladów wywrotki.
  • Sprawdź, czy kontrolki ABS i HSTC gasną po ruszeniu.
  • Posłuchaj silnika na zimno, nie tylko po rozgrzaniu przez sprzedającego.
  • Zweryfikuj działanie wszystkich trybów jazdy i ekranu TFT.
  • Policz koszt akcesoriów, ubezpieczenia, opon i pierwszego przeglądu.

Nie ignorowałbym też ergonomii pasażera. Krótkie siedzisko i sportowy tył wyglądają atrakcyjnie, lecz przy regularnej jeździe we dwoje przydadzą się akcesoria turystyczne. To nadal przede wszystkim naked do dynamicznej jazdy solo, a nie fabryczny motocykl wyprawowy.

Najrozsądniejszy sposób na wybór wersji Horneta

Honda CB750 Hornet jest udanym kompromisem między osiągami, łatwością prowadzenia i ceną. Dostajemy 92 KM, masę 196 kg, dobre hamulce i kompletny pakiet elektroniczny, ale trzeba zaakceptować skromną ochronę przed wiatrem oraz przeciętny komfort dalszej podróży bez dodatkowego wyposażenia.

Wybrałbym wersję standardową, jeśli najważniejsze są klasyczne odczucia z jazdy i rozsądny koszt zakupu. E-Clutch dopłaca się przede wszystkim za wygodę w mieście, częste ruszanie i łatwiejszą kontrolę podczas powolnych manewrów. W obu przypadkach dostajesz motocykl, który może służyć do codziennych dojazdów, szybkich tras po zakrętach i okazjonalnych wyjazdów turystycznych, pod warunkiem że dopasujesz wyposażenie do własnego stylu jazdy.

FAQ - Najczęstsze pytania

Może być pierwszym motocyklem po kursie, ale wymaga rozsądku, ponieważ 92 KM w lekkim nakedzie pozwalają szybko nabierać prędkości. Start ułatwiają masa 196 kg, siedzenie na wysokości 795 mm oraz tryb Rain. Osoby bez doświadczenia powinny wcześniej poćwiczyć jazdę na mniejszej maszynie lub skuterze.

Obie wersje mają manualną, sześciobiegową skrzynię, ale E-Clutch elektronicznie steruje sprzęgłem podczas ruszania, zatrzymywania i zmiany biegów. Kierowca nadal wybiera przełożenia dźwignią i może używać klasycznej klamki. Dopłata do wariantu E-Clutch wynosi około 2200 zł, dlatego najbardziej opłaca się on osobom często jeżdżącym po mieście lub stojącym w korkach.

Zużycie paliwa według danych producenta wynosi około 4,3 l/100 km, a spokojna jazda zwykle oznacza około 4,5-5 l/100 km. Zbiornik mieści 15,2 litra paliwa, co przy spokojnym tempie pozwala przekroczyć 300 km praktycznego zasięgu. Wynik zależy od stylu jazdy, temperatury i obciążenia.

Tak, nadaje się na weekendowe wyjazdy, ale seryjnie zapewnia ograniczoną ochronę przed wiatrem. Warto doposażyć ją w szybę, miękkie kufry lub sakwy oraz ewentualnie wygodniejszą kanapę. Na autostradzie ograniczeniem będzie głównie napór powietrza, a nie osiągi silnika.

Oceń artykuł

Ocena: 0.00 Liczba głosów: 0

Tagi:

motocykle naked e-clutch honda cb750 hornet elektronika motocyklowa turystyka motocyklowa

Udostępnij artykuł

Ignacy Sadowski

Ignacy Sadowski

Nazywam się Ignacy Sadowski i od 4 lat z pasją zajmuję się tematyką motocyklową. Moje zainteresowanie motocyklami zaczęło się w dzieciństwie, gdy zafascynowałem się ich mechaniką oraz możliwościami, jakie dają w zakresie turystyki. Chętnie dzielę się swoją wiedzą, pomagając innym zrozumieć zawirowania techniki, serwisu oraz sztuki podróżowania na dwóch kółkach. Piszę o różnych aspektach związanych z motocyklami, od podstawowych technik serwisowych po porady dotyczące długodystansowych wypraw. Staram się zawsze weryfikować źródła informacji i porównywać różne podejścia, aby dostarczać moim czytelnikom rzetelne i zrozumiałe treści. Moim celem jest nie tylko przekazywanie wiedzy, ale także inspirowanie do odkrywania nowych tras i czerpania radości z jazdy.

Napisz komentarz