Przy wyborze średniej klasy nakeda łatwo zachwycić się samą mocą, a trudniej ocenić, jak motocykl zachowuje się w mieście, na krętej trasie i podczas weekendowej turystyki. Honda CB750 Hornet łączy 92 KM, niską masę i nowoczesną elektronikę, dlatego może być zarówno pierwszym poważnym motocyklem, jak i sprawnym następcą maszyny o mniejszej pojemności. Poniżej omawiam jej dane techniczne, charakter silnika, komfort, koszty zakupu, wersję E-Clutch oraz sytuacje, w których ten model ma najwięcej sensu.
Najważniejsze informacje o Hondzie CB750 Hornet w kilku punktach
- Silnik ma 755 cm³, dwa cylindry, 92 KM i 75 Nm.
- Masa własna wynosi 196 kg, a wysokość siedzenia 795 mm.
- Spalanie katalogowe to około 4,3 l/100 km, co daje dobry zasięg na co dzień.
- Wyposażenie obejmuje tryby jazdy, kontrolę trakcji, ABS, ekran TFT i łączność RoadSync.
- Ceny modelu 2026 zaczynają się od 33 700 zł za wersję standardową i 35 900 zł za E-Clutch.

Honda CB750 Hornet to naked z wyraźnym sportowym charakterem
CB750 Hornet jest motocyklem typu naked bike, czyli maszyną pozbawioną rozbudowanych owiewek, z prostą pozycją za kierownicą i silnikiem wyeksponowanym na widoku. Nazwa nawiązuje do popularnych Hornetów z przeszłości, ale współczesny model nie jest mechaniczną kontynuacją dawnego CB600F. To zupełnie nowa konstrukcja, przygotowana z myślą o lekkim, dynamicznym motocyklu drogowym.
Najmocniejszym punktem projektu pozostaje proporcja osiągów do masy. 196 kg gotowego do jazdy motocykla nie brzmi spektakularnie na papierze, ale w praktyce wyraźnie ułatwia zawracanie, przeciskanie się w korkach i szybkie składanie maszyny w zakręty. Z mojego punktu widzenia właśnie lekkość robi tu większą różnicę niż sama liczba koni mechanicznych.
Stylistyka jest agresywna, lecz nie przesadnie krzykliwa. Charakterystyczny zbiornik, krótki tył i podwójny reflektor LED nadają maszynie wygląd streetfightera, a jednocześnie pozostawiają ją praktyczną. Trzeba tylko pamiętać, że brak owiewki oznacza pełny napór powietrza przy prędkościach autostradowych.
Silnik i osiągi pokazują, dlaczego wybrano pojemność 755 cm³
Sercem motocykla jest chłodzony cieczą, dwucylindrowy silnik o pojemności 755 cm³. Jednostka z wałem korbowym o kącie wykorbienia 270 stopni pracuje z charakterem kojarzącym się częściowo z silnikami V2, choć konstrukcyjnie pozostaje rzędowym twin-em. Maksymalna moc wynosi 92 KM przy 9500 obr./min, a moment obrotowy osiąga 75 Nm przy 7250 obr./min.
| Parametr | Honda CB750 Hornet |
|---|---|
| Pojemność skokowa | 755 cm³ |
| Liczba cylindrów | 2, układ rzędowy |
| Moc maksymalna | 92 KM przy 9500 obr./min |
| Maksymalny moment obrotowy | 75 Nm przy 7250 obr./min |
| Skrzynia biegów | 6-biegowa |
| Prędkość maksymalna | około 205 km/h |
| Zużycie paliwa według danych producenta | około 4,3 l/100 km |
W codziennej jeździe nie trzeba bez przerwy kręcić silnika do czerwonego pola. Średni zakres obrotów jest elastyczny, dlatego wyprzedzanie na trasie nie wymaga nerwowego redukowania o kilka biegów. Gdy jednak kierowca chce pojeździć sportowo, jednostka chętnie wchodzi na obroty i wyraźnie zmienia temperament.
To ważna różnica względem spokojniejszych motocykli o pojemności 650 cm³. Hornet oferuje więcej zapasu, ale nie sprawia wrażenia maszyny przesadnie brutalnej. Początkujący motocyklista z kategorią A powinien jednak podchodzić do niej z respektem, bo 92 KM w lekkim nakedzie pozwalają bardzo szybko nabierać prędkości.
Podwozie, hamulce i elektronika dobrze pasują do codziennej jazdy
Motocykl otrzymał stalową ramę typu diamond, przedni widelec Showa SFF-BP USD o średnicy 41 mm oraz tylny amortyzator z układem Pro-Link. Skok zawieszenia wynosi odpowiednio 130 mm z przodu i 150 mm z tyłu, więc konstrukcja radzi sobie nie tylko z równym asfaltem, ale też z typowymi niedoskonałościami polskich dróg.
Przednie hamulce wykorzystują podwójną tarczę 296 mm i radialne, czterotłoczkowe zaciski Nissin. W połączeniu z dwukanałowym ABS-em dają kierowcy mocne i przewidywalne hamowanie. Na co dzień doceniam przede wszystkim dozowalność, bo hamulec nie działa zero-jedynkowo i pozwala spokojnie kontrolować motocykl w mieście.
Elektronika jest rozbudowana, ale nie przytłacza. Do dyspozycji są tryby Sport, Standard, Rain oraz User, który pozwala dopasować reakcję przepustnicy, hamowanie silnikiem, moc i działanie kontroli trakcji HSTC. System ten ogranicza poślizg tylnego koła, co jest szczególnie przydatne na mokrym asfalcie, zimnych oponach lub gorszej nawierzchni.
Kolorowy ekran TFT o przekątnej 5 cali współpracuje z aplikacją Honda RoadSync. Można korzystać z nawigacji, połączeń i muzyki, ale traktowałbym tę funkcję jako dodatek, a nie powód zakupu motocykla. Największą wartość daje dobrze zestrożona reakcja silnika i kontrola trakcji, ponieważ te elementy realnie wpływają na bezpieczeństwo oraz przyjemność jazdy.
Wersja standardowa czy Honda E-Clutch
W ofercie na 2026 rok dostępna jest odmiana klasyczna oraz wariant wyposażony w Honda E-Clutch. W obu przypadkach mamy manualną, sześciobiegową skrzynię, ale elektroniczne sprzęgło może automatycznie sterować rozłączaniem i załączaniem napędu podczas ruszania, zatrzymywania oraz zmiany biegów.
| Wariant | Cena katalogowa na 2026 rok | Dla kogo |
|---|---|---|
| CB750 Hornet | 33 700 zł | Dla kierowcy, który chce klasycznej obsługi i niższej ceny |
| CB750 Hornet E-Clutch | 35 900 zł | Dla osoby jeżdżącej dużo po mieście i ceniącej łatwiejszą zmianę biegów |
Różnica wynosi około 2200 zł, więc nie jest symboliczna, ale też nie zmienia całkowicie kosztu zakupu. E-Clutch nie robi z Horneta skutera. Nadal wybierasz biegi dźwignią, a w każdej chwili możesz użyć klasycznej klamki sprzęgła.
Moim zdaniem elektroniczne sprzęgło ma największy sens dla osób, które codziennie stoją w korkach, często jeżdżą z pasażerem albo dopiero uczą się płynnej obsługi motocykla. Dla kierowcy, który lubi samodzielnie kontrolować każdy etap zmiany biegu, wersja standardowa będzie bardziej naturalna i pozwoli zaoszczędzić pieniądze na akcesoria.
Czy ten motocykl nadaje się dla początkującego i do turystyki
CB750 Hornet może być pierwszym motocyklem po kursie, ale nie nazwałbym go bezwarunkowo maszyną dla każdego początkującego. Niska masa, siedzenie na wysokości 795 mm i łagodny tryb Rain ułatwiają start, jednak moc jest już na tyle duża, że błędy przy odkręcaniu gazu mogą mieć poważne skutki.
Dla osoby z rozsądnym podejściem, która wcześniej jeździła mniejszym motocyklem lub skuterem i planuje doskonalić technikę, model może sprawdzić się bardzo dobrze. Wersja dostosowana do prawa jazdy A2 również jest dostępna, ale przed zakupem trzeba sprawdzić konkretną homologację i sposób późniejszego odblokowania.
W mieście motocykl czuje się bardzo dobrze. Szeroka kierownica zapewnia kontrolę, silnik nie wymaga ciągłego wachlowania biegami, a spalanie katalogowe na poziomie 4,3 l/100 km pomaga ograniczyć koszty codziennych dojazdów. Rzeczywisty wynik zależy od stylu jazdy, temperatury i obciążenia, ale spokojne 4,5-5 l/100 km jest rozsądnym punktem odniesienia.
Na wyjazd weekendowy również wystarczy, choć trzeba doposażyć go w szybę, miękkie kufry lub sakwy i ewentualnie wygodniejszą kanapę. Zbiornik mieści 15,2 litra paliwa, co przy spokojnej jeździe daje praktyczny zasięg przekraczający 300 km. Na autostradzie ograniczeniem będzie nie silnik, lecz wiatr i brak ochrony aerodynamicznej.
Jak wypada na tle innych motocykli tej klasy
Najbliższymi rywalami są między innymi Yamaha MT-07, Kawasaki Z650 oraz Triumph Trident 660. Wszystkie należą do segmentu lekkich nakedów, ale różnią się sposobem oddawania mocy i poziomem wyposażenia. Hornet lokuje się po stronie bardziej sportowej, zwłaszcza gdy kierowca korzysta z pełnej mocy i trybu Sport.
| Model | Najważniejsza cecha | Co oznacza w praktyce |
|---|---|---|
| Honda CB750 Hornet | 92 KM i bogata elektronika | Największy zapas osiągów w grupie, dobre prowadzenie i szerokie możliwości konfiguracji |
| Yamaha MT-07 | Prosta, charakterna konstrukcja | Bardzo dobry wybór do miasta i dla osób ceniących bezpośrednie odczucia |
| Kawasaki Z650 | Łatwość prowadzenia i kompaktowe rozmiary | Motocykl przyjazny początkującym, zwykle mniej wymagający w codziennej eksploatacji |
| Triumph Trident 660 | Trzycylindrowy silnik | Gładka praca, charakterystyczne brzmienie i bardziej ekskluzywne odczucia |
Nie wybierałbym Horneta wyłącznie na podstawie tabeli z mocą. Jeśli najczęściej jeździsz po mieście i zależy Ci na maksymalnej prostocie, słabszy rywal może być równie satysfakcjonujący. Honda wygrywa wtedy, gdy chcesz mieć lekki motocykl z zapasem osiągów na kilka sezonów, a nie maszynę, z której szybko zaczniesz wyrastać.
Na co zwrócić uwagę przed zakupem
Przy nowym egzemplarzu najważniejsza jest jazda próbna w kilku warunkach. Sprawdź, czy odpowiada Ci wysokość siedzenia, kąt ugięcia kolan i reakcja gazu przy wolnym toczeniu. W salonie łatwo zachwycić się wyglądem, ale dopiero manewrowanie z małą prędkością pokazuje, czy motocykl rzeczywiście pasuje do kierowcy.
Jeśli rozważasz zakup używanego egzemplarza z pierwszych lat produkcji, sprawdź historię serwisową, stan napędu łańcuchowego, lagi widelca, chłodnicę oraz działanie elektroniki. Regularny serwis i prawidłowe rozgrzewanie silnika mają większe znaczenie niż sam przebieg zapisany w ogłoszeniu.
- Obejrzyj ramę i ograniczniki skrętu pod kątem śladów wywrotki.
- Sprawdź, czy kontrolki ABS i HSTC gasną po ruszeniu.
- Posłuchaj silnika na zimno, nie tylko po rozgrzaniu przez sprzedającego.
- Zweryfikuj działanie wszystkich trybów jazdy i ekranu TFT.
- Policz koszt akcesoriów, ubezpieczenia, opon i pierwszego przeglądu.
Nie ignorowałbym też ergonomii pasażera. Krótkie siedzisko i sportowy tył wyglądają atrakcyjnie, lecz przy regularnej jeździe we dwoje przydadzą się akcesoria turystyczne. To nadal przede wszystkim naked do dynamicznej jazdy solo, a nie fabryczny motocykl wyprawowy.
Najrozsądniejszy sposób na wybór wersji Horneta
Honda CB750 Hornet jest udanym kompromisem między osiągami, łatwością prowadzenia i ceną. Dostajemy 92 KM, masę 196 kg, dobre hamulce i kompletny pakiet elektroniczny, ale trzeba zaakceptować skromną ochronę przed wiatrem oraz przeciętny komfort dalszej podróży bez dodatkowego wyposażenia.
Wybrałbym wersję standardową, jeśli najważniejsze są klasyczne odczucia z jazdy i rozsądny koszt zakupu. E-Clutch dopłaca się przede wszystkim za wygodę w mieście, częste ruszanie i łatwiejszą kontrolę podczas powolnych manewrów. W obu przypadkach dostajesz motocykl, który może służyć do codziennych dojazdów, szybkich tras po zakrętach i okazjonalnych wyjazdów turystycznych, pod warunkiem że dopasujesz wyposażenie do własnego stylu jazdy.