Maxiskutery turystyczne - który model wybrać na długą trasę?

Para na tle zachodu słońca spaceruje po molo, obok stoją duże skutery turystyczne, gotowe na wspólną podróż.

Autor

Mateusz Błaszczyk

Opublikowano

25 paź 2026

Spis treści

Kiedy planujesz przejechać kilkaset kilometrów w jeden dzień, zwykły skuter miejski szybko pokazuje swoje ograniczenia. Duże skutery turystyczne oferują wtedy wygodę automatu, dobrą ochronę przed wiatrem i osiągi pozwalające sprawnie poruszać się po drogach szybkiego ruchu. Porównuję najciekawsze modele dostępne w 2026 roku, ich realne zastosowanie, koszty oraz kompromisy, o których łatwo zapomnieć przed zakupem.

Najważniejsze różnice sprowadzają się do masy, ochrony i charakteru napędu

  • Najbardziej uniwersalna opcja to Honda Forza 750, łącząca wygodę skutera z osiągami motocykla.
  • Najlepsze osiągi asfaltowe oferuje Yamaha TMAX 560, ale jej cena i sportowy charakter nie każdemu odpowiadają.
  • Na gorsze drogi wyróżnia się Honda X-ADV z dużym prześwitem, kołami 17 i 15 cali oraz trybem Gravel.
  • Najrozsądniejszy budżet zapewnia Suzuki Burgman 400, choć przy jeździe z pasażerem ma mniejszy zapas mocy.
  • Do prawa jazdy A2 pasuje BMW C 400 GT, który oferuje dużo komfortu, ale nie jest pełnowymiarowym skuterem klasy 750.

Kolaż zdjęć prezentujący różne duże skutery turystyczne w ruchu.

Duże skutery turystyczne różnią się bardziej, niż sugeruje pojemność silnika

Za turystyczny maxiskuter uznaję konstrukcję, która bez większych przygotowań radzi sobie z trasą liczącą 300-600 kilometrów, zapewnia miejsce dla dwóch osób i pozwala przewieźć przynajmniej podstawowy bagaż. Sama pojemność silnika nie wystarczy. Liczą się także ochrona przed wiatrem, stabilność przy prędkości autostradowej, wygoda kanapy, zasięg i dostępność kufrów.

W praktyce rynek dzieli się na trzy grupy. Modele o pojemności 350-400 cm³ są najbardziej uniwersalne i łatwiejsze w mieście. Skutery o pojemności około 560 cm³ zapewniają sportowe osiągi, natomiast konstrukcje 750 cm³, często z dwusprzęgłową skrzynią DCT, bliżej przypominają motocykle z automatyczną obsługą napędu.

Nie zakładałbym jednak, że większy silnik zawsze oznacza lepszy wybór. Ciężki skuter ważący ponad 230 kg może być świetny na autostradzie, ale mniej przyjemny podczas manewrowania na parkingu. Dla mnie najważniejszy jest bilans między mocą, masą i praktycznością, a nie sama liczba cylindrów.

Najciekawsze modele do dalekich podróży w 2026 roku

Model Pojemność i moc Masa gotowa do jazdy Spalanie deklarowane Cena orientacyjna Najlepsze zastosowanie
Honda Forza 750 745 cm³, 58,6 KM 236 kg 3,6 l/100 km 53 900 zł Trasy asfaltowe, jazda we dwoje
Honda X-ADV 745 cm³, 58,6 KM 237 kg 3,6 l/100 km od 56 900 zł Asfalt, szuter, drogi gorszej jakości
Yamaha TMAX 560 562 cm³, 47,6 KM około 220 kg 4,8 l/100 km od 59 900 zł Szybka turystyka asfaltowa
Suzuki Burgman 400 400 cm³, 29 KM 218 kg 4,0 l/100 km 34 900 zł Spokojne podróże i codzienna jazda
BMW C 400 GT 350 cm³, 34 KM około 216-219 kg około 3,5-3,6 l/100 km od około 37 900 zł Miasto, obwodnica, krótsze wyjazdy

Honda Forza 750

Forza 750 jest moim zdaniem jednym z najbardziej kompletnych skuterów do turystyki asfaltowej. Dwucylindrowy silnik rozwija 58,6 KM i 69 Nm, a sześciobiegowa przekładnia DCT może pracować automatycznie albo pozwolić kierowcy zmieniać przełożenia przyciskami.

Na trasie doceniam przede wszystkim stabilność, skuteczne hamulce i możliwość dobrania trybu jazdy. Spalanie deklarowane na poziomie 3,6 l/100 km przy zbiorniku 13,2 litra daje teoretyczny zasięg przekraczający 350 kilometrów, choć w realnej jeździe autostradowej będzie niższy.

Forza ma 17-calowe przednie koło i 15-calowe tylne, dlatego prowadzi się bardziej motocyklowo niż typowy skuter z małymi kołami. Ceną za tę stabilność jest jednak masa 236 kg i mniejsza ilość miejsca pod siedzeniem niż w klasycznych konstrukcjach GT. Kufer centralny przy wyjazdach we dwoje traktowałbym jako praktycznie obowiązkowy.

Honda X-ADV

X-ADV korzysta z tego samego silnika 745 cm³ i skrzyni DCT, ale ma zupełnie inny charakter. Zawieszenie o skoku 153,5 mm z przodu i 150 mm z tyłu, prześwit 165 mm oraz szprychowe koła sprawiają, że można nim bez stresu zjechać na szuter, leśny dojazd albo mocno popękaną drogę.

To nie jest jednak motocykl terenowy. Masa 237 kg, szerokie nadwozie i opony nastawione głównie na asfalt szybko przypominają, gdzie leży granica. Ja traktowałbym X-ADV jako świetny wybór dla osoby, która podróżuje po Polsce i Europie, ale nie chce rezygnować z bocznych dróg oraz lekkiej turystyki przygodowej.

W 2026 roku model ma między innymi tempomat, regulowaną szybę, tryby Sport, Standard, Rain i Gravel oraz 5-calowy ekran TFT. To wyposażenie realnie pomaga w trasie, choć nie zmienia faktu, że wysokość siedzenia 820 mm może być problemem dla niższych kierowców.

Yamaha TMAX 560

TMAX jest najbardziej sportową propozycją w tym zestawieniu. Dwucylindrowy silnik o pojemności 562 cm³ generuje 35 kW, czyli około 47,6 KM, a podwozie pozwala wykorzystywać tę moc na krętych drogach. Ten skuter nie sprawia wrażenia kanapowca. Chętnie skręca, dobrze trzyma tor jazdy i zachęca do dynamicznej jazdy.

Do dalekich podróży nadaje się bardzo dobrze, szczególnie gdy większość trasy prowadzi po równym asfalcie. Trzeba tylko zaakceptować spalanie deklarowane na poziomie 4,8 l/100 km, wyższą cenę zakupu i bardziej ograniczoną przestrzeń bagażową niż w niektórych modelach GT.

Moja ocena jest prosta. TMAX ma sens dla kierowcy, który chce połączyć wygodę skutera z emocjami zbliżonymi do motocykla. Jeśli priorytetem jest spokojne podróżowanie z dużym bagażem, Forza 750 albo Burgman mogą okazać się praktyczniejsze.

Suzuki Burgman 400

Burgman 400 pozostaje rozsądną propozycją dla osób, które nie potrzebują osiągów klasy 750 cm³. Jednocylindrowy silnik ma 29 KM, a skuter waży 218 kg. Na drogach krajowych i wojewódzkich radzi sobie bez problemu, natomiast przy szybkiej jeździe autostradowej z pasażerem zapas mocy szybko się kończy.

Jego mocnymi stronami są wygodna pozycja, dobra ochrona nóg, 13,5-litrowy zbiornik i spalanie około 4,0 l/100 km. Duże koła, 15-calowe z przodu i 13-calowe z tyłu, poprawiają komfort na nierównym asfalcie.

Ten model szczególnie dobrze pasuje do turystyki w spokojnym tempie. Jeżeli planujesz regularnie pokonywać autostrady, jeździć we dwoje z trzema kuframi albo poruszać się w górach, przed zakupem koniecznie odbyłbym jazdę próbną z obciążeniem. W takich warunkach różnica względem 750 cm³ jest wyraźna.

BMW C 400 GT

BMW C 400 GT ma silnik o faktycznej pojemności 350 cm³ i moc 34 KM, dlatego traktuję go jako model pośredni, a nie bezpośredniego rywala dla TMAX-a czy Forzy. Jego atutem jest wygoda, regulowana szyba, rozbudowane wyposażenie elektroniczne i niska jak na klasę wysokość siedzenia wynosząca 765 mm.

Prędkość maksymalna 129 km/h wystarcza do sprawnego poruszania się poza miastem, ale na autostradzie trzeba zostawić sobie margines. Producent podaje spalanie około 3,5-3,6 l/100 km, a pojemność zbiornika wynosi 12,8 litra.

Największą praktyczną zmianą w aktualnej wersji jest powiększona przestrzeń bagażowa. Pod siedzeniem można zmieścić nawet laptop o przekątnej 15 cali, a opcjonalny kufer centralny ma 43,5 litra. To dobry wybór dla kierowcy z prawem jazdy A2, który jeździ głównie po asfalcie i nie potrzebuje osiągów motocykla.

Co naprawdę decyduje o wygodzie w trasie

Na papierze łatwo zachwycić się mocą i prędkością maksymalną. Po kilku godzinach jazdy zaczynają jednak liczyć się rzeczy mniej efektowne, czyli kształt kanapy, możliwość zmiany pozycji stóp, praca szyby i ilość miejsca dla pasażera.

Ochrona przed wiatrem i deszczem

Duża owiewka zmniejsza zmęczenie, ale nie zawsze działa tak samo dobrze dla każdego kierowcy. Jeżeli krawędź szyby kończy się na wysokości oczu, może powodować hałas i turbulencje. Przed zakupem sprawdziłbym, czy szyba ma regulację oraz czy pozycja siedząca pozwala patrzeć ponad jej górną krawędzią.

Podgrzewane manetki i siedzenie są bardziej przydatne niż efektowne dodatki elektroniczne. Przy temperaturze około 8-12 stopni Celsjusza potrafią przedłużyć sezon, a podczas deszczu dużo daje także szeroka osłona nóg i dobrze zaprojektowane lusterka.

Bagaż i jazda z pasażerem

Pod siedzeniem rzadko zmieszczą się dwa pełnowymiarowe kaski integralne, szczególnie w modelach o pojemności 750 cm³. Dlatego przy turystyce we dwoje liczyłbym cały system bagażowy, a nie tylko schowek. Rozsądny zestaw to kufer centralny o pojemności 39-50 litrów oraz kufry boczne albo miękkie sakwy.

Trzeba też sprawdzić dopuszczalną masę całkowitą. Dwie osoby, kufry i wyposażenie mogą ważyć ponad 150 kg, a wtedy skuter zaczyna wymagać twardszego ustawienia tylnego zawieszenia. Zbyt miękki tył pogarsza prowadzenie i może powodować dobijanie na nierównościach.

Przeczytaj również: Jazda na skuterze - jak zacząć? Kompletny przewodnik

Zasięg i postoje

Przy spalaniu od 3,6 do 4,8 l/100 km większość opisywanych modeli przejedzie między tankowaniami około 250-350 kilometrów. Na autostradzie z pełnym bagażem zasięg może spaść nawet o 15-25 procent. Ja planowałbym postoje co 180-220 kilometrów, niezależnie od tego, co pokazuje komputer.

Automat CVT czy dwusprzęgłowa skrzynia DCT

Klasyczna przekładnia CVT płynnie zmienia przełożenie i wymaga bardzo niewiele uwagi. Dobrze sprawdza się w mieście oraz podczas spokojnej jazdy, ale przy mocnym przyspieszaniu silnik może pracować na wysokich obrotach. Tak działają między innymi TMAX, Burgman 400 i BMW C 400 GT.

DCT w Hondzie Forza 750 i X-ADV korzysta z klasycznych przełożeń oraz dwóch sprzęgieł. Skrzynia może zmieniać biegi samodzielnie, ale reaguje bardziej bezpośrednio i pozwala wykorzystać hamowanie silnikiem. W górach i podczas szybkiej jazdy daje bardziej motocyklowe odczucia, choć jest konstrukcyjnie bardziej złożona.

Nie uważałbym automatycznej skrzyni za całkowicie bezobsługową. W CVT trzeba kontrolować pasek, rolki i sprzęgło, a w DCT istotne są regularne wymiany oleju oraz prawidłowa diagnostyka. Koszt serwisu zależy od modelu i przebiegu, ale przy zakupie używanego egzemplarza zostawiłbym rezerwę około 1500-3000 zł na czynności startowe i elementy eksploatacyjne.

Jak wybrać model do własnego stylu jazdy

Najłatwiej zacząć od trasy, a nie od marki. Innego skutera potrzebuje osoba jeżdżąca codziennie 30 kilometrów do pracy, a innego ktoś, kto planuje wakacyjny wyjazd przez Alpy z pasażerem.

  • Głównie miasto i drogi krajowe - Burgman 400 albo BMW C 400 GT zapewnią wystarczającą moc i niższe koszty użytkowania.
  • Szybka turystyka asfaltowa - TMAX 560 będzie najlepszy dla kierowcy, który ceni precyzję prowadzenia i sportowy charakter.
  • Podróże we dwoje - Forza 750 oferuje duży zapas mocy, stabilność i dobre działanie DCT.
  • Asfalt oraz szutrowe skróty - X-ADV ma przewagę dzięki zawieszeniu, prześwitowi i trybowi Gravel.
  • Prawo jazdy A2 - BMW C 400 GT jest najbezpieczniejszym wyborem z tego zestawienia, ale trzeba zaakceptować spokojniejsze osiągi.

Przed zakupem wykonałbym jazdę próbną trwającą co najmniej 30 minut. Sprawdziłbym nie tylko przyspieszenie, lecz także zawracanie, cofanie, ustawienie stóp na postoju i zachowanie skutera przy pełnym skręcie kierownicy. Masa odczuwana podczas manewrowania często ma większe znaczenie niż różnica kilku koni mechanicznych.

Nowy czy używany maxiskuter

Zakup nowego pojazdu daje gwarancję i pewność konfiguracji, ale ceny topowych modeli przekraczają już 50 tysięcy złotych. Na rynku wtórnym można znaleźć atrakcyjne egzemplarze, jednak trzeba dokładnie sprawdzić historię serwisową, stan przekładni, działanie elektroniki oraz ślady przewrócenia na postoju.

W skuterach z przekładnią CVT szczególnie interesowałby mnie stan paska, rolek wariatora i sprzęgła. W modelach z DCT sprawdziłbym płynność ruszania, zmianę przełożeń i ewentualne komunikaty błędów. Zaniedbania w tych układach bywają kosztowne, dlatego wyjątkowo niska cena powinna zapalić lampkę ostrzegawczą.

Przy zakupie używanego skutera zostawiłbym dodatkowo 10-15 procent wartości pojazdu na opony, płyny, klocki, pasek, akumulator i regulację zawieszenia. Taki budżet nie zawsze będzie potrzebny, ale pozwala rozpocząć sezon bez nerwowego odkładania napraw na później.

Najlepszy wybór zależy od tego, gdzie kończy się asfalt

Do klasycznej turystyki drogowej wybrałbym Hondę Forza 750, bo łączy wygodę, osiągi i rozsądne zużycie paliwa. TMAX 560 poleciłbym osobie, która chce jeździć szybko i aktywnie, a Burgmana 400 kierowcy szukającemu spokojnego, praktycznego środka transportu na co dzień i weekendowe wyjazdy.

X-ADV ma najwięcej sensu wtedy, gdy plan podróży obejmuje także szutry, podjazdy i drogi o słabej nawierzchni. BMW C 400 GT pozostaje natomiast ciekawą opcją dla posiadaczy prawa jazdy A2 oraz osób, które bardziej cenią wyposażenie, niskie siedzenie i łatwość codziennej obsługi niż osiągi.

Najlepszy turystyczny skuter nie musi być najmocniejszy. Powinien pasować do wzrostu kierowcy, rodzaju tras, liczby podróżujących i budżetu na serwis. Gdy te cztery elementy się zgadzają, nawet kilkusetkilometrowa trasa przestaje być testem wytrzymałości, a zaczyna być po prostu przyjemną jazdą.

FAQ - Najczęstsze pytania

Honda Forza 750 będzie najbardziej uniwersalna dzięki mocy 58,6 KM, stabilności i skrzyni DCT. Jeśli trasa obejmuje także szutry lub gorsze drogi, lepszym wyborem może być Honda X-ADV, natomiast Yamaha TMAX 560 sprawdzi się przede wszystkim na szybkich trasach asfaltowych.

CVT zapewnia płynne przyspieszanie i jest stosowana między innymi w TMAX-ie, Burgmanie 400 i BMW C 400 GT. DCT w Hondach Forza 750 i X-ADV korzysta z klasycznych przełożeń, pozwala na ręczną zmianę biegów i daje bardziej motocyklowe hamowanie silnikiem. W obu rozwiązaniach trzeba uwzględnić regularny serwis, a przy używanym skuterze warto zostawić około 1500-3000 zł na czynności startowe i elementy eksploatacyjne.

Z przedstawionych modeli do prawa jazdy A2 pasuje BMW C 400 GT. Ma silnik o pojemności 350 cm³ i mocy 34 KM, prędkość maksymalną 129 km/h oraz siedzenie na wysokości 765 mm. Jest wygodny na asfalcie, ale oferuje spokojniejsze osiągi niż skutery klasy 560-750 cm³.

Większość opisanych modeli przejeżdża między tankowaniami około 250-350 kilometrów, choć na autostradzie z pełnym bagażem zasięg może spaść o 15-25 procent. Przy podróży we dwoje warto zaplanować kufer centralny o pojemności 39-50 litrów oraz kufry boczne lub miękkie sakwy. Rozsądne postoje przypadają co 180-220 kilometrów.

Oceń artykuł

Ocena: 0.00 Liczba głosów: 0

Tagi:

turystyka dct kufry maxiskutery cvt

Udostępnij artykuł

Mateusz Błaszczyk

Mateusz Błaszczyk

Nazywam się Mateusz Błaszczyk i od 4 lat z pasją zgłębiam świat motocykli. Moje zainteresowanie motocyklami zaczęło się w młodości, kiedy to odkryłem radość z jazdy i wolność, jaką daje motocykl. Od tamtej pory nie tylko jeżdżę, ale również staram się dzielić swoją wiedzą na temat techniki, serwisu oraz turystyki motocyklowej. W swoich tekstach koncentruję się na ułatwianiu zrozumienia skomplikowanych zagadnień, porównywaniu dostępnych informacji oraz dostarczaniu aktualnych i rzetelnych danych, które mogą pomóc innym motocyklistom w codziennym użytkowaniu ich maszyn. Moim celem jest, aby każdy czytelnik mógł znaleźć praktyczne porady i inspiracje do dalszej przygody na dwóch kółkach.

Napisz komentarz