Strona 1 z 1

VIM-8 Sycylia

: czw 19 paź, 2006 19:53
autor: bogdanbc
Troche późno, ale jak jest pogoda to nie lubię dla przyjemności siedzieć przed kompem.

Oto i link do kilku(set) zdjęć z drogi i samego VIMu. :oops:

Tu sobie kliknąć >> Droga i VIM-8 <<

Bogdan

P.S.
Zdjęcia sa mieszanką :
:arrow: kn - Krzysztofa Nowicza
:arrow: pb - Piotra Bzyndy
:roll: bc - moje
i kilka innych osób z obozowiska vim-u

: pt 20 paź, 2006 15:22
autor: kolec1967
Super fotki i super trasa.
Żałowałem, że nie pojechałem na zlot a po obejrzeniu zdjęć żałuję jeszcze bardziej. Ile punktów można przydzielić? ;-) Jak by co, daję maxa! :-D
Pozdrawiam &#8211; Kolec.

: sob 18 lis, 2006 15:08
autor: Skała
Tak. Fotki zdecydowanie ładne. Jak ktoś nie mógł pojechać to napewno posmakuje na nich klimatu. A te zawracanie w którymś miejscu to przed zaminowaniem terenu ???

: ndz 19 lis, 2006 16:18
autor: bogdanbc
Hej.
To było tak. Droga na Dabar w Chorwacji. Taki "skrót" od Plitwickich jezior na wybrzeże.
Asfalt zawiódł nas do Stacji Kolejowej (też postrzelanej) i dalej droga była urwana - tj. asfalt tylko do stacji i "w pole". Zawracamy, bo droga na Dabar była "zaznaczona" nożem na znaklu o minach ;-) [ co widac na nastepnym zdjęciu] i wiodła właśnie fantastycznymi szuterkami na końcu po niezłych kamlotach.

: pt 22 gru, 2006 18:58
autor: Gracko
Bogdanbc - wszedłem na Twoją stronke z wyprawami motocyklowymi i zwariowałem :) , szczerze zazdroszcze tylu kilometrów w tak pięknych miejscach.

Moge godzinami przy tej pogodzie czytać opisy takich wyjazdów.

Pozdrawiam i życze wszystkim Zdrowych Pogodnych Świąt i szczęsliwego Nowego Roku !!!

: pt 22 gru, 2006 20:47
autor: marekm
Gracko pisze:Bogdanbc - wszedłem na Twoją stronke z wyprawami motocyklowymi i zwariowałem :) , szczerze zazdroszcze tylu kilometrów w tak pięknych miejscach.

Moge godzinami przy tej pogodzie czytać opisy takich wyjazdów.
Ta strona zainspirowała wielu. :-)

: pt 29 gru, 2006 17:09
autor: wojtekst
... Bogdan .. dołączę i ja z komplementami. Swietne fotki, i fajne slaydowisko.
Podziwiam Twoja pasje fotograficzna, tym bardziej znajaąc z doswiadczenia ze czesto jadac nie chce mi sie przystanac i pstryknac to i owo. To co pokazales prowokuje do takiego "wysiłku".
pozdrawiam z Krakowa ... dzis spadlo 0,5 cm sniegu i zakopianka zatkana, tak ze nie wiadomo czy cepry zdążą na Sylwestra pod Giewont.

3-majcie sie na NOWY ROK zdrowo i mocno, montujcie albo nie wskazniki biegow, gps-y, TV, radia, pralki, mikrofalowki i ekspresy doi kawy oraz filrty z bibuły czy oleju, owiewki wyzsze i niższe ALE tylko nie zapomnijmy przepalic nasze 2-kółka jescze w styczniu.
wojtek

: pt 29 gru, 2006 20:15
autor: bogdanbc
Dzięki chłopaki za pochwały fotek.
Fajnie że tak to odbieracie.
Jeżeli choć jeden z was dzięki temu zaraził się pasją podróżowania - to warto było.
Co do robienia zdjęć na wyjeździe - fakt, ciężka sprawa. Musi jechać niezaduża gromada, z czego przynajmniej 51% chcących robić zdjęcia. No i nie należy się zabardzo śpieszyć. Na przelotach nie wychodzi za dużo zdjęć :-). Ze zlotów z trasy to też głównie "plecaczki" pstrykają bo w takiej grupie to i niebezpiecznie i strach się "nagle" zatrzymać.
A co do aparatów, to zawsze mówię, że najważniejsze to co między uszami a nie przed nosem.

Pozdrowienia na nowy 2007 rok, niech się nam jeździ i fotografuje do boleści.

bogdan bc

: ndz 31 gru, 2006 10:26
autor: Młody
ja tez bardzo lubie fotografować. W chorwacji zrobiłem prawie 900 zdjęć. Tylko kiedy jade sam potrafię zatrzymać się co kawałek. Moja dziewczyna nieraz mówi daj sobie spokój nie rób co kawałek fotki - ale przecież to pamiątka na takie zimowe wieczory jak ten. Zdjęcia z chorwacji oglądam bardzo często i wspominam. Cały pokaz zajmuje ok 2 godziny... Ale bardzo fajnie jest powspominać. W chorwacji nie raz było ok 40 stopni a ja ubrany we wszystkie ciuchy umierałem z gorąca ale zawsze stawałem nawet w zakazanym miejscu na drodze czy na moscie i pstrykałem fotki. Napewno jak się juz z kims jedzie a zwłaszcza starszym :) to będzie narzekał itd. Dlatego po to mam varadero że bede pstrykał fotki i gonił później tych pośpieszalskich ;) a i tak przeważnie ja prowadze bo każdą drogę znam na pamięć :) (dobre przygotowanie przed wyjazdem) :) noi pomocnicza nawigacja. Mam też mały aparacik panasonik lumix co bardzo pomaga bo jakbym brał tego canona co miałem kiedys napewno nie chciałoby mi się go wyjmowc za każdym razem a tak mam go pod ręką i zrobienie fotki zajmuje pare sekund... Są jakies uchwyty na aparat do kierownicy z touratecha ale nie wiem jak to sie sprawyje.... pewnie robi fotke kierownicy i szyby i kawałek łapie krajobrazu... ma ktos takie cos ??

: wt 27 lut, 2007 17:30
autor: grzechutek
Bogdan, jesteś GURU !